środa, 10 kwietnia 2019

Kontynuacja Naturalisty

Tytuł: Powiększenie
Oryginalny tytuł: The Looking Glass

Autor: Andrew Mayne
Ilość stron:383
Wydawnictwo: Wydawnictwo WAB
Moja ocena: 9/10

Powiększenie, tak jak Naturalista mnie nie zawiodło! Niezwykle wciągająca i trzymająca w napięciu książka! Muszę przyznać, że pokochałam nowe oblicze doktora Theo Craya.

Podczas czytania czułam dreszczyk emocji i jak zwykle nauczyłam się czegoś nowego np. o bakteriach hahaha, w miły sposób - co uwielbiam w lekturach. Książkę dosłownie się pożera. No cóż, zaczęłam czytać po 13, a skończyłam o 22 :) 

Seryjny morderca, na którym skupia się nasz profesor jest dużo bardziej wypaczony od poprzedniego, więc mam nadzieję, że macie mocny żołądek!

Z cyklu: Prawdziwe Historie

Tytuł: Skradzione Dziecko
Oryginalny tytuł: The Stolen Child
Autor: Sanjida Kay
Ilość stron: 368
Wydawnictwo: Wydawnictwo WAB
Moja ocena: 7/10

Skradzione dziecko opowiada historię jednej z wielu rodzin, które choć marzą o dzieciątku, nie jest im to dane. Ollie i Zoe decydują się na adopcję, są wniebowzięci, że w końcu powitają w swoim życiu upragnionego członka rodziny. Mijają lata, kiedy szczęście rozwija się jeszcze bardziej, albowiem Zoe zachodzi w ciążę!

Jednak na drodze rodziców powstaje nowy problem - mała Evie kwestionuje przynależność do rodziny, szczególnie, iż od niedawna musi dzielić się rodzicami ze swoim bratem, a ich pierworodnym synem. Pomimo rodzicielskich starań naszych bohaterów, biologiczny rodzic upomina się o Evie, ale nie w taki sposób jaki wszyscy by oczekiwali. Zaczyna się niewinnie - liściki, prezenty, aż nagle dziewczynka znika. Zaczynają się poszukiwania. Liczy się każda godzina, każdy dzień...

Kto jest matką/ojcem dziewczynki? Kto ją uprowadził? Czy Evie przeżyje? Czy zostanie odnaleziona?
Akcja zaczęła się troszeczkę powoli jak na mój gust, ale wynagrodziła to swoim końcem! Trzymająca w napięciu, niezwykle zawikłana opowieść z życia wzięta.

Na koniec otworzycie oczy ze zdumienia, kiedy poznacie biologicznych rodziców Evie. Polecam :) 

sobota, 23 marca 2019

Zamknięci na większość otaczającego nas świata.

Tytuł: Tam gdzie jesteś
Autor: Tomasz Betcher
Ilość stron: 317
Wydawnictwo: Wydawnictwo WAB
Moja ocena: 8/10

Jak często oceniamy ludzi? Zazwyczaj zajmuje nam jedno spojrzenie i kilka sekund, i myślimy, że wiemy o osobie wszystko i znamy całą jej historię. Czasami łapię się na tym, że oceniam ludzi, a potem zdaję sobie sprawę z tego, że tak naprawdę to gówno wiem.

Szkoda, że nie zwracamy większej uwagi na otaczający nas świat i na ludzi. Szkoda, że nie jesteśmy milsi. Każdego dnia rano to sobie powtarzam - bądź milsza dla ludzi i nie oceniaj. Tam gdzie jesteś jest lekturką na jeden wieczór i daje naprawdę dużo do myślenia.

Piękna i zarazem bardzo smutna historia. Adam jest bezdomnym, oczywiście nikt nigdy nie zapytał dlaczego i co się stało. Ania przechodzi trudny okres w życiu. Czy tych dwoje jest w stanie sobie pomóc?

Siedziała sobie na półce tyle czasu!!!

Tytuł: Everless
Oryginalny tytuł: Everless
Autor: Sara Holland
Ilość stron: 360
Wydawnictwo: Dopiero będzie wydawało - Wydawnictwo Jaguar
Moja ocena: 10/10

Miałam tą książkę na półce od roku! Wstyd i hańba! Jak zobaczyłam, że Jaguar będzie wydawał polską wersję to stwierdziłam, że koniecznie trzeba przeczytać. Pochłonęłam książkę jak pączka!!!

Niesamowita, wciągająca historia. Zupełnie coś nowego z czym jeszcze się nie spotkałam. Trzymająca w napięciu aż do końca, a co najważniejsze - moje wszystkie domysły okazały się nieprawdziwe!! A nie zdarza mi się to często.

Jules mieszkała kiedyś w pałacu w Everless jako córka kowala, traktowana lepiej niż służba, miała zaszczyt bawić się z książętami; aż do pewnego incydentu kiedy ona i jej ojciec musieli uciekać z zamku... Nasza bohaterka całe życie "na wygnaniu" była ostrzegana przed jednym z braci. Teraz kiedy Jules ma 17 lat, a jej ojciec powoli umiera, ponieważ sprzedał swój czas, żeby opłacić czynsz (tak, pieniądzem jest czas), nasza bohaterka postanawia wrócić do miejsca, z którego uciekła żeby zarobić więcej żelaznych monet wykutych z czasu, który uzyskujemy z krwi dawcy. Jules nie ma pojęcia do czego ta decyzja doprowadzi... a każda jej decyzja tylko pogarsza sprawę. Pomimo popełnianych błędów nie jest głupiutką nastolatką, z którymi zazwyczaj mamy do czynienia.

Gorąco polecam!

piątek, 22 lutego 2019

Miłość: uczucie najmilsze, a zarazem najbardziej okrutne.

Tytuł: Okrutne Prganienie
Oryginalny tytuł: Our kind of cruelty
Autor: Araminta Hall
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: Wydawnictwo WAB
Moja ocena: 6/10

Narracja prowadzona jest w pierwszej osobie, czytamy pamiętnik/zapiski z życia Michaela, który jest bardzo, ale to bardzo zakochany w Variety - swojej ex-dziewczynie. Mike twierdzi, że V to jedyna osoba, która go rozumie i jest mu przeznaczona, jest jego drugą połówką.

Bardzo inteligentny, przystojny i wysportowany mężczyzna, którym jest Mike wszystko próbuje tłumaczyć sobie iluzją - myśli, iż V nie zostawiła go naprawdę, ale jest to część kolejnej partii w grę seksualną, w którą grali przez lata, kiedy byli w związku: "Pragnę". W najkrótszym zdaniu, bądź w najdłuższej odpowiedzi Mike dopatruje się kolejnych znaków i podznaczeń. Właśnie to przekonanie doprowadzi w końcu do tragedii.

Nie wiem za bardzo co powiedzieć. Lektura nie jest łatwa, nie poleciłabym jej na odprężający wieczór ;) Okrutne pragnienie jest podzielona na 3 części/rozdziały i mam wrażenie, że akcja nabrała tempa dopiero w połowie drugiej części.
Książkę czytałam z zaciekawieniem i nie spodziewałam się takiego zakończenia - to na pewno, jednak czuję duży niedosyt. Epilog zdradzający jak wszystko naprawdę się potoczy by mnie zaspokoił.

"Jesteśmy ludźmi, miotamy się i mylimy, ale to bez znaczenia. Ponieważ kochamy, potrafimy przebaczać. Znamy prawdę. I wiemy, czym jest miłość: uczuciem najmilszym, a zarazem najbardziej okrutnym."